WYDARZENIA W BIBLIOTECE - 2016 ROK

WILLA STRACHU III

Tradycyjnie w wakacje Biblioteka Publiczna w Strzelnikach zaprosiła dzieci i młodzież na noc w bibliotece "Willa Strachu III". W nocy z 5 na 6 sierpnia 2016 roku budynek, w którym mieści się filia biblioteczna, przemienił się w przerażające miejsce.



Czternastka młodych, odważnych czytelników chętnie podjęła się wyzwania i przekroczyła próg drzwi, które o godz. 19 zamknęły się na dobre. Tym razem hasłem przewodnim były niesamowite, niespotykane zwierzeta, które swoim wyglądem i wydawanymi dźwiękami mogłyby niejednego człowieka przyprawić o dreszcze. Yeti, Nessie, Chupacabra, Tengu, Kappa i wiele innych dziwnych zwierząt zagościło w bibliotece. Śmiałkowie poznali również polskie "potwory" takie jak "morski biskup" z opowieści z XVI w., hominidy z południa kraju, pomornik z obszarów Pomorza Zachodniego. Czy istnieją naprawdę?

Uczestnicy rozpoczęli spotkanie ogniskiem na placu przy bibliotece. Podpisanie regulaminu, który zobowiązywał do przestrzegania zasad obowiązujących w czasie nocy, wiązało się z nie lada wyczynem. Dzieci akceptując regulamin, musiały zjeść "błoto z robalami" (rozpuszczoną gorzką czekoladę wymieszaną z ryżem preparowanym). Nie każdy zrobił to od razu, wyobraźnia zaczęła działać i wielu miało opory przed spożyciem "robali".

Kolejnym punktem programu było czytanie niesamowitych, strasznych historii. Po wprowadzeniu klimatu strachu i niepewności, uczestnicy zostali podzieleni na dwie grupy. Każda z nich miała odnaleźć na terenie budynku informacje na temat poznanych "potworów" i odpowiedzieć na pytania. Poprawne odpowiedzi i wybranie odpowiednich, oznaczonych liter utworzyły hasło głowne. Żeby było trudniej zabawa odbywała się w ciemnościach, tylko przy świetle latarek.

Grupy rywalizując ze sobą musiały także przyrządzić "potworny napój", który musiał być wypity przez przeciwników.

Mega gra planszowa z wypełnianiem zadań, polowanie na potwora z Loch Ness (wyławianie jabłek z miski przy użyciu ust) czy "pokonywanie" balonów z wodą sprawiło uczestnikom dużo radości.

W miedzyczasie zjedli kolację oraz samodzielnie upiekli "krwiste paluchy", a na koniec chętni ogladali "straszne" filmy zajadając specjalnie przygotowane na noc w bibliotece ciasto z napisem "Willa Strachu 3", a inni toczyli... bitwy na poduszki. Nikt jednak tej nocy nie zasnął.

Dziękujemy sołtysowi Strzelnik Panu Tadeuszowi Morozińskiemu oraz Mateuszowi Morozinskiemu za pomoc w organizacji "Wilii Strachu III" i całonocną opiekę nad grupą.


WIĘCEJ ZDJĘĆ MOŻNA ZOBACZYĆ TUTAJ