WYDARZENIA W BIBLIOTECE - 2015 ROK

WIOSENNE SPOTKANIE Z POEZJĄ W ŁOSIOWIE

"Poetą jest ten który pisze wiersze
I ten który wierszy nie pisze
Poetą jest ten który zrzuca więzy
I ten który więzy sobie nakłada
Poetą jest ten który wierzy
I ten który uwierzyć nie może..."
Kto jest poetą Tadeusz Różewicz


Trafne to słowa poety - mistrza, bo tak różna jest poezja, jak różnią się ludzie, którzy ją tworzą. Mogliśmy się o tym przekonać podczas zorganizowanego przez Bibliotekę Publiczną w Łosiowie i Klub Literacki BRZEG "Wiosennego Spotkania z Poezją". W piątek 24 kwietnia 2015 r. mieliśmy zaszczyt gościć w Łosiowie poetów z Brzegu, Lewina Brzeskiego i Michałowa.

Już na wstępie w podniosły klimat wprowadziła uczestników, grająca na flecie, uczennica Szkoły Podstawowej w Łosiowie Sandra Piekoszewska. Bogaty poetycki program poprowadziła szefowa brzeskiego klubu Romana Więczaszek, która przedstawiła wszystkim wyjątkowego gościa, księdza Michała Olszańskiego, autora niedawno wydanego tomiku wierszy pt. Michael rozważania o wierze. Wiersze księdza to przemyślenia, powstałe podczas rozważań i modlitwy, to poezja zrodzona z wielkiej miłości do Boga, "...to kapłańska poezja, a nie tylko wiersze pisane przez księdza! (...) On jest kapłanem, a obfitość uczuć przepełniających jego kapłańskie serce przemienia jego słowa w poezję." pisze we wstępie do wydania ojciec prof. zw. dr hab. Kazimierz Lubowiecki.

Ksiądz Michał Olszański jest osobą skromną, a jednocześnie otwartą na problemy każdego człowieka, budzącą zaufanie i sympatię, obdarzoną bezcennym darem zjednywania i gromadzenia wokół siebie ludzi. Jego wiersze wykazują znajomość ludzkich ułomności, problemów z jakimi boryka się każdego dnia człowiek zagubiony w dzisiejszym świecie. Ta poezja jest drogowskazem ku miłości do Boga i do człowieka.

"U nieba bram spotkasz:
- żebraka, którego omijałeś szerokim łukiem,
- narkomana, na którego patrzyłeś z pogardą
- potrzebującego, którego udawałeś, że nie widzisz,
- inwalidę, od którego uciekałeś,
- chorego na umyśle, którego zlekceważyłeś,
- natrętnego starszego, do którego nie miałeś cierpliwości,
- bezdomnego, którym się brzydziłeś.
I co im wtedy powiesz?
Czyż nie razem z nimi masz być zbawiony?"
Razem Michał Olszański

Podczas spotkania wiersze księdza Michała Olszańskiego recytowały uczennice Gimnazjum z Łosiowa: Anna Ryba, Julia Tylisz i Nikola Piekoszewska.

Idąc w podobnym kierunku, kolejny gość spotkania, Zdzisław Bernacki z Michałowa, twórca Ballady dębowego stołu, odczytał ten fragment poematu, w którym dębowy stół stał się ołtarzem.

"Stanąłem więc w kościelnej nawie,
za mną dwuszereg długich ławek,
nad wejściem balkon z organami,
wielki krucyfiks zaś przed nami -
wkomponowany w tło witraża,
co scenę z Biblii wyobrażał:
w oddali ludzi tłum, a bliżej
rybacka łódka z masztu krzyżem,
z której o wiosło wsparty Jezus
przemawia do tych, co na brzegu...
Wiatr igra kosmykami włosów...
Gołąb zlatuje hen, z niebiosów..."

Na poetyckie spotkanie do Łosiowa licznie przyjechali także inni członkowie i sympatycy Klubu Literackiego BRZEG: Bernadeta Fedorowicz, Irena Florkowska, Alicja Kaim, Genowefa Kołakowska, Halina Kownacka, Leszek Pabisiak, Stanisław Przybyło. Są to poeci, których wiersze znalazły się w wydanym przez klub w ubiegłym roku almanachu To tylko przerwa w locie. Do Łosiowa przywieźli swoje najnowsze utwory, które bardzo dobrze wkomponowały się w wiosenny klimat spotkania. Były to wiersze o miłości do ludzi i do miejsc bliskich sercu, o tym co nas cieszy, a co gniewa. Mieliśmy okazję wysłuchać wiersza debiutującej poetki Krystyny Derlatki.

Z poetyckimi wspomnieniami kresowymi wystąpił łosiowianin Józef Jeżewski. Również Monika Szczypior przedstawiła kolejną, opracowaną przez siebie wierszem, łosiowską legendę. Z niecierpliwością będziemy oczekiwać wydania całego cyklu legend, nad którym pracuje Monika. Niebawem też, staraniem klubu, ukaże się tomik poezji Ewy Skarbek z Różyny. Możemy zatem powiedzieć, że "Wiosenne Spotkanie z Poezją" stworzyło okazję do nawiązania znajomości, wymiany zamiarów twórczych, podzielenia się postępami i sukcesami.

To nie tylko wiosna, nie tylko to, co nas otacza, lecz to, co jest w nas potrafi zbliżać ludzi, stąd chyba wziął się szczególny, niezapomniany klimat tego spotkania.

Należałoby, więc ponownie, umówić się na spotkanie do Łosiowa. Może jesienne?