WYDARZENIA W BIBLIOTECE - 2015 ROK

Pierwszy dzień wiosny w Bibliotece w Strzelnikach

20 marca 2015 roku Biblioteka Publiczna w Strzelnikach zaprosiła wszystkich mieszkańców do wspólnego przywitania wiosny. Właśnie tego dnia rozpoczęła się astronomiczna wiosna. W XX wieku wiosna w strefie czasowej Polski rozpoczynała się zwykle 21 marca, zaś w miarę przybliżania się końca stulecia coraz częściej 20 marca. Wszystkie kolejne do roku 2047 będą obchodzone wyłącznie 20 marca, a od 2048 roku 19 albo 20 marca.


Uczestnicy wiosennych zajęć poznali zwyczaje obchodzenia tego wyjątkowego, radosnego dnia nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach.

Martenica i obdarowywanie się wzajemnie czerwono - białymi włóczkowymi gałgankami to zwyczaj obchodzony w Bułgarii. Bułgarzy przekupują tak złośliwą staruszkę Babę Martę, aby ta pozwoliła na przyjście wiosny. Na terenie Rosji, Białorusi oraz Ukrainy jest to Maslenica i jedzenie tradycyjnych blin, które symbolizują wiosnę i słońce. Na Litwie obchodzone jest święto Kaziukas. Symbolem Kaziukasa są kwiaty oraz gliniany dzwonek, którego dźwięki słychać na każdym kroku. Szwajcaria obchodzi swój Festiwal Wiosenny Sechseläuten podczas którego atrakcją jest palenie na stosie... bałwanka. Norwegowie zapraszają się na panekaker og multer - naleśniki z dżemem z moroszki. Znanym świętem w Indiach jest święto Holi. Tego dnia mieszkańcy Indii polewają się barwioną wodą i posypują kolorowym proszkiem zwanym gualal. Oczywiście w każdym z tych państw wita się wiosnę w innym dniu, ale zawsze są to miesiące, w których przyroda zaczyna budzić się do życia.
Dzieci poznały tradycje wielu krajów: Serbii, Macedonii, Rumunii, Japonii, Chin, Hiszpanii, Irlandii. Przypomnieli sobie również o zwyczajach obchodzonych w Polsce.

Niezwykłą i kreatywną zabawą okazało się wspólne przygotowanie Marzanny. Mora, Morana, Morena, Marena, Śmiertka, Śmierć, Śmiercicha - była utożsamiana ze słowiańską boginią symbolizującą zimę i śmierć. Biblioteczna Marzanna dostała własne imię - Marian, być może dlatego, że to głównie chłopcy ją przygotowywali. Czyżby to początek nowej tradycji? Koniec końców - Marzanna czy Marian - i tak skończyła na "stosie". Dzieci pożegnały zimę, a dorośli, którzy tego dnia znajdowali się również na placu przy bibliotece, również nie ukrywali uśmiechu.

W czasie zajęć uczestnicy wykonywali także wiosenne płaskorzeźby z masy solnej. Powstały piękne, kolorowe kwiatuszki i słoneczka, które symbolizowały tę radosną porę roku. Każda praca została oceniona, a jej twórca nagrodzony słodyczami.

Taki to był początek wiosny - a wszystko zdarzyło się w bibliotece...

WIĘCEJ ZDJĘĆ MOŻNA ZOBACZYĆ TUTAJ